Kontrowersyjne przemyślenia. Peak Oil i Housing Bubble. Filozofia, społeczeństwo, ekonomia. Polska vs USA. BLOG PRZENIESIONY NA SLOMSKI.US
RSS
wtorek, 30 września 2008
Buck to koziol, w slangu rowniez dolar.

Broke a buck oznacza w bankowosci sytuacje, gdy fundusze rynku pienieznego zaczynaja wykazywac straty. W USA popularne jest parkowanie pieniedzy w funduszach pienieznych (money market fund), co kazdy bank oferuje to jako alternatywe wobec konta oszczednosciowego. Klient wplacajac 1000 $ otrzymuje 1000 jednostek, kazda warta dolara (buck), a z czasem dopisywane sa odsetki zwiekszajace ilosc jednostek.

Firmy oferujace za posrednictwem bankow takie produkty sa zobowiazane ustawowo do zachowania daleko posunietej ostroznosci. Srodki inwestowane moga byc jedynie w najbezpieczniejsze obligacje rzadowe, miejskie, stanowe oraz obligacje posiadajace najwyzsza ocene (rating AAA). Dodatkowo, maksymalna koncentracja w obligacji jednego emitenta nie moze byc wieksza niz 5%.

Tworcy zabezpieczen nie przewidzieli jednak, ze system moze byc tak chory. Obligacje AAA okazuja sie dzis 'radioaktywnymi odpadami', ktore po prostu nie placa odsetek. Nie tylko jeden obligariusz nie wywiazuje sie z zobowiazan, jest to masowe, wobec czego zabezpieczenie 'max 5%' tez nie dziala.

Obecnie mamy do czynienia z sytuacja, ktora nie miala precedensu. Zlamanie dolara oznacza, ze klienci banku dowiaduja sie, ze ich jednostki nie jest juz warte dolara tylko np. 90 centow. Panika !

W 19 wieku mielismy do czynienia z runem na pojedyncze banki, tu bedziemy mieli do czynienia z runem na wszystkie banki ! 

Sytuacja stawia banki w bardzo ciezkim polozeniu. Banki w ogole staraja sie nie miec wolnego kapitalu, bo gotowka w kasie nie przynosi dochodu. Szczegolnie w obecnej sytuacji wysokich odpisow na straty niesplacajacych sie hipotek, banki sa w ciezkiej sytuacji. Fundusze nie moga sprzedac posiadanych obligacji, bo rzucenie na rynek duzej ilosci obligacji spowoduje dalszy spadek ich ceny, przez co wartosc pojedynczej jednostki spadnie jeszcze bardziej.

Rzad oczywiscie probuje dzialac, pojawila sie koncepcja objecia funduszow pienieznych gwarancja bankowa (FDIC). W tym momencie zaprotestowaly banki, obawiajac sie zachecania klientow do masowego przenoszenia pieniedzy z kont oszczednosciowych do wyzej oprocentowanych funduszy pienieznych. Taki odplyw srodkow z lokat bylby niezwykle grozny dla plynnosci bankow, szczegolnie obecnie.

Nie ma tu mowy o zadnych bailoutach. W funduszach jest 3 500 milardow dolarow, suma astronomiczna i calkowicie nierealna do zdobycia dla rzadu USA. Jedyny ratunek to druk pieniadza, czyli spirala hiperinflacji.

Najblizsze miesiace zapowiadaja sie bardzo ciekawie.
poniedziałek, 29 września 2008
Dzieja sie historyczne wydarzenia.

W Kongresie przepadl 'plan ratunkowy', mimo ze za byli Sekretarz Skarbu, Prezydent, przewodniczacy Izby, szef komitetu ekonomicznego Senatu i szefowie obu partii i wielu innych wazniakow.

Wsrod Amerykanow masowo i spontanicznie ruszylo kontakowanie sie ze kongresmenami, by zaprotestowac przeciw 'planowi'. Nawet osoby nieaktywne politycznie wysylaly faxy i dzwonily do biur kongresmenow.

Prawie 200 ekonomistow (w tym 3 noblistow) wystosowalo list otwarty przeciw bailoutowi. Sporo ekonomistow wyrazalo oburzenie, ze Kongres nie konsultowal 'planu ratunkowego' z profesjonalistami.

Wobec tego dyscypline glosowania zlamali kongresmeni z obu stron, plan skoku na kase tymczasowo przepadl. Widac, ze demokracja jeszcze funkcjonuje w USA.

W efekcie indeksy gieldowe w USA spadly najmocniej od 26.10.1987. W odstepie kilku dni padly dwa ogromne banki detaliczne, do konca tygodnia wielce prawdopodobne sa kolejne bankructwa.
Najswiezsze dane dotyczace zadluzenia USA. Rzad w sumie wisi 9 586 miliardow dolarow, z czego 4 182 miliardow instytucjom, ktore sam kontroluje (ZUS itp). Kolejne 2 728 miliardow nalezy do amerykanskich bankow, funduszy inwestycyjnych itp. 2 676 miliarow sa w kontrolowane przez inwestorow zagranicznych i to ich dotyczy ponizsza grafika :
Wnioski:
- Japonia i Chiny utopily w USA tyle samo kasy
- UK trzyma w obligacjach USA calkiem sporo pieniedzy. Nie wiedzialem, ze Brytole, narod bankierow, sa tak glupi.
- Karaiby nie sa wcale bogate, jak sugeruje grafika. Po prostu to raje podatkowe, gdzie parkuje spora ilosc lewej gotowki (np. lapowki bylych i obecnych ministrow RP).
- Brazylia ma calkiem sporo kasy, kto by sie spodziewal
- Eksporterzy ropy, jak na osiagane przychody, sa nedzarzami. Nic dziwnego, cala kasa idzie na utrzymywanie ich spoleczenstw. Ropa, daktyle i welna z wielbladow sa jedynymi zrodlem pieniedzy dla gospodarki, gdy wszystko trzeba importowac, pieniadze bardzo latwo sie rozchodza.

Wlasnymi komentarzami mozna dzielic sie w komentarzach.
wtorek, 23 września 2008
Oto wydatki na ugaszenie obecnego kryzysu :

- 700 miliardow na wykupowanie zlych kredytow od zagrozonych instytucji

- 50 miliardow z Funduszu Stabilizacyjnego, utworzonego jeszcze w czasie Wielkiej Depresji w celu uspokajania spanikowanych inwestorow

- niesprecyzowane 'okno dyskontowe' dla udzielania pozyczek bankom

- co najmniej 10 miliardow na zakup zagrozonych kredytow hipotecznych we wrzesniu

- 144 miliardy na wspomozenie Fannie Mae i Freddie Mac. Dept. Skarbu oglosil, ze na zakupy zostana przeznaczone dodatkowe 850 miliardow na kazda z firm

- 85 miliardow na ratowanie AIG

- 87 miliardow dla JPMorgan Chase na finansowanie ratowania Lehman Brothers

- 200 miliardow na przejecie akcji Fannie Mae i Freddie Mac

- 300 miliardow z Federalnej Agencji Mieszkalnictwa na dofinansowanie niesplacanych kredytow hipotecznych

- 4 miliardy na wykup i naprawe porzuconych domow

- 29 miliardow dla JPMorgan Chase na wykupienie Bear Stearns i 30 miliardow w zamian za przejecie przez FED watpliwych aktywow Bear Stearns

- co najmniej 200 miliardow, ktore pozyczono bankom podczas akcji licytowania kredytow, a ktore do tej pory banki nie zwrocily

Calosc daje mniej wiecej sume 1,8 biliona dolarow, czyli 1 800 000 000 000 $, ktora rzad USA najzwyczajniej zmarnowal. Tymczasem kryzys trwa i wcale nie zamierza sie konczyc. A takie jego opanowywanie skonczy sie tylko jednym - destrukcja dolara. Dzis 13 % wzrost ceny ropy i kilka dni temu 11 % wzrostu zlota to sa namacalne dowody, jak moze wygladac hiperinflacja.
poniedziałek, 22 września 2008
Zachecam do obejrzenia spotu reklamowego pt 'Debata'. Reklama wyprodukowana w szczycie banki spekulacyjnej nieruchomosci, kapitalny dowod jak posrednicy nakrecali spekulacje.



Po trzech latach sytuacja wyglada nastepujaco :
- Dom o wartosci 480 000 $ zostal odebrany przez bank i sprzedany na licytacji za 290 000 $. Strata w wysokosci 190 000 $ zostala odpisana w straty przez Countrywide.
- Suzane wziela 14 400 $ prowizji od transakcji i wydala je na raty za dom, samochod oraz telewizor. Wkrotce potem ilosc sprzedazy domow gwaltownie spadla. Obecnie Suzane pracuje w lokalnym sklepie JC Penny jako kasjerka, dom i samochod zostaly odebrane przez bank.
- Dzieci maja 4 i 6 lat, ojciec ma prawo odwiedzac je dwa ryzy w tygodniu. Matka mieszka z nimi u swojej mamy, ojciec wynajmuje pokoj. Sprawa rozwodowa jest w toku, orzeczenie powinno zapasc niedlugo.
- Malzonkowie stracili wszelkie oszczednosci na pierwsza wplate 10 000 $. Maz stracil prace w lokalnym Home Depot i przez jakis czas zyli z kart kredytowych. Dlug na kartach 50 000 $ i niesplacony kredyt na dom wymusil na nich sadowna deklaracje bankructwa. Przez najblizsze 7 lat nikt nie da im zadnego kredytu.

Ot, typowy 'American Dream'.


czwartek, 18 września 2008
Sytuacje amerykanskiej ekonomii nalezy wyjasnic na przykladzie. Jest sobie krol (tu gospodarka USA) setki tysiecy dworzan (czerwone krawaty) i pare innych osob, jak ja, Adam Duda, Peter Schiff czy Cynik9. Reszta spoleczenstwa nic nie wie o krolu, ma tylko o nim informacje od otaczajacych go ludzi.

Dworzanie od zawsze sa zachwyceni krolem, wszystkie watpliwosci sa blyskawicznie tlumaczone na jego korzysc. Faktyczna nagosc tlumaczona jest przewiewnoscia ubrania, zlym oswietleniem komnaty i przejsciowymi okolicznosciami. Nikt poza kilkoma osobami z naszego waskiego grona nie mowi wprost - krol jest nagi (USA jest bankrutem). W medialnym halasie nikt ze spoleczenstwie nie slucha tych kilku osob, ktore mowia jak jest naprawde.

W mediach o ekonomii wypowiadaja sie najczesciej glowni ekonomisci bankow, maklerzy i sprzedawcy produktow inwestycyjnych. Zeby posluzyc sie przykladem z innej bajki - inwestor pytajacy ich o rade jest jak Czerwony Kapturek pytajacy Wilka. Czego mogli oczekiwac kupujacy mieszkanie pytajac agenta nieruchomosci czy ceny mieszkan wzrosna...

Goebels powiedzial, ze klamstwo powtarzane po wielokroc staje sie prawda. Kapitalnie pasuje to do powtarzania ze dolar jest pieniadzem, gdy w rzeczywistosci jest kawalkiem zadrukowanego papierka, pasuje to rowniez do kupna obligacji USA, gdy panstwo to jest bankrutem i nigdy nie zwroci pozyczonych pieniedzy.
środa, 17 września 2008
17 wrzesnia jest data symboliczna. W 1939 roku wojska sowieckie zaatakowaly Polske. W 2008 roku owce sie obudzily.

Do tej pory zdarzaly sie roznego rodzaju kryzysy gospodarcze. Inwestorzy zawsze reagowali w taki sam sposob - kupowali dolary, za nie obligacje USA i czekali az sytuacja sie uspokoi. Dzialo sie tak do dzis, gdy zloto w ciagu jednego dnia wytrzelilo 11 % do gory, srebro 14 %. To sa ogromne i niespotykane przyrosty.

Takie parkowanie pieniedzy nazywalo sie 'bezpieczna przystania'. Co jezeli takie miejsce okazuje sie 'grzaskim bagnem' ?

Do szegokiego grona inwestorow zaczyna docierac, ze na fali kryzysu nieruchomosci nie tylko poszczegolne korporacje moga zbankrutowac , ale cale panstwo. Prawa ekonomii sa nieublagane, budzety nie sa z gumy, gdy sie zadluzy ponad mozliwosci, jedynym efektem jest bankrucja.

I to wlasnie czeka USA w najblizszym czasie. Straty sa tak duze, ze przewyzszaja mozliwosci finansowe USA.
wtorek, 16 września 2008
Dzisiejszy wpis nie bedzie o ekonomii. Po prostu nie mam co napisac. Nudzi mnie juz powtarzanie, ze przewidzialem taki rozwoj wypadkow juz pare lat temu, a prezesi martwych bankow nie, bo nie mieli czasu miedzy posilkami z kawioru a ruchaniem murzynskich dziwek na jachtach. Nuuda.

Ach, mowiac o murzynach ... ponizej fotki z Murzynowa, mieszkanie zostalo wynajete bardzo milej murzynce, a na fotkach widac w jakim stanie znajduje sie obecnie. Zdjecia nie oddaja calosci sytuacji, nie wynika z nich ze drzwi ktos otwieral z kopa (policja ?), ze po lodowce i kuchence zostal tylko slad na podlodze (ile porcji koki dostaje sie za lodowke ?) itp. Ale milego ogladania...

PS. Murzynka nalegala na zwrot depozytu, przeciez ona nic nie zniszczyla.
















poniedziałek, 15 września 2008
Merrill Lynch, po 94 latach istnienia, zostal wykupiony przez Bank of America za 50 miliardow.

Lehman Brothers, po 158 latach istnienia, wystapi o ogloszenie upadlosci prawdopodobnie juz dzis.

Kolejne banki czekaja na swoja kolej. 
sobota, 13 września 2008
Tak sie zwrocil tow. Lawrow do szefa brytyjskiej dyplomacji.

Chcialem niesmialo przypomniec, ze z bandytami nie mozna negocjowac. Bandyta rozumie tylko argumenty, ktore sam stosuje - brutalna sile. Rosjan trzeba brac za morde. Zimnej wojny nie zakonczyly negocjacje, tylko bankructwo ZSRR w wyniku ogromnych zbrojen oraz sily odsrodkowe zwiazane z zalamaniem komuny w PRL.

Rada dla brytyjskiej dyplomacji :


 
1 , 2