Kontrowersyjne przemyślenia. Peak Oil i Housing Bubble. Filozofia, społeczeństwo, ekonomia. Polska vs USA. BLOG PRZENIESIONY NA SLOMSKI.US
RSS
piątek, 31 sierpnia 2007
Tak, wiele na to wskazuje. Po stronie nakrecajacej ceny mamy:
- doplyw pieniedzy z zagranicy, od emigrantow wierzacych w powrot
- rozluznienie kryteriow kredytowych i ulatwienia w otrzymaniu kredytu
- niskie stopy procentowe
- mala podaz mieszkan wynikajaca z braku gruntow i wyjazdow budowlancow
- wiara, ze ceny beda rosly i da sie na nieruchomosciach pospekulowac.

Po stronie zbijajacej cene mamy:
- coraz wiecej ludzi dochodzi do wniosku, ze nie wraca do Katolandu
- ceny sa tak wysrubowane, ze ludzi znowu nie stac na mieszkania

Wszystko wskazuje na to, ze ceny spadna, szczegolnie gdy kryzys z USA rozleje sie na Europe, gdy ludzie przeczytaja w gazecie co sie dzieje za oceanem.
czwartek, 30 sierpnia 2007
Danuta Siedzikówna

W skrocie stalinowski sad skazal nieletnia sanitariuszke na kare smierci.

"Prokuratorzy IPN postawili przed sądem byłego prokuratora wojskowego Wacława Krzyżanowskiego (który oskarżał "Inkę" i żądał dla niej kary śmierci), oskarżając go o udział w komunistycznej zbrodni sądowej; został on jednak uniewinniony w sądzie II instancji; mimo kasacji wyroku na Siedzikównie, do dziś nie został skazany."

Dwoch pomocnikow powinno prowadzic p. Waclawa pod rece. Po udzieleniu pomocy przy przykleknieciu, powinni zarzucic mu koszule lub marynarke na glowe - tak w Ostaszkowie zapobiegano rozpryskom tkanek. Strzal powinien byc oddany w potylice, cialo powinno byc zlozone w nieoznakowanej kwaterze.
środa, 29 sierpnia 2007
Zgodnie z moimi przewidywaniami gielda zleciala dzis znowu na pysk. Dodrukowywanie pieniedzy nic nie pomoglo, na gielde dochodza (conajmniej z rocznym opoznieniem) wskazniki ukazujace rozmiar kryzysu zwiazanego z kryzysem w nieruchomosciach (housing bubble).

Chcialbym tu przytoczyc cytat z forum Gazety z 20.08.2007 - Kto dzisiaj nie kupil ten przegral zycie. Czas pokaze, kto przegral zycie, ten co kupil czy ten co sprzedal.

W miedzyczasie w wiadomosciach :

W Kalifornii toczy proces firmy Yahoo!, który wytoczyli jej obrońcy praw człowieka w imieniu chińskich dziennikarzy uwięzionych dzięki pomocy amerykańskiej firmy. W poniedziałkowym oświadczeniu Yahoo! broni się przed oskarżeniami.

Latwo przychodzi mi wyobrazenie sobie alternatywnej terazniejszosci, w ktorej nie doszlo do I wojny swiatowej (i wobec tego II tez). Polski nie ma, za to sa takie informacje z prasy :

Na skutek naciskow ambasadora Cara Mikolaja V w Waszyngtonie, Yahoo - oddzial Imperium Rosyjskie - wspomaga Ochrane w wylapywaniu dzialaczy katolicko-narodowych w Kraju Przywislanskim. Terrorysci ci podwazaja istniejacy porzadek prawny i miedzynarodowe ustalenia dotyczace granic w Europie. Rzecznik prasowy Ochrany podkresla, ze istnieje niebezpieczenstwo eskalacji przemocy ze strony terrorystow, prowadzace do rozlewu krwi. W tym celu Ochrana i Yahoo wspolpracuja, namierzajac podejrzanych w Internecie. Przechwycono juz wiele komputerow z wywrotowymi materialami, zatrzymani sa przesluchiwani w X Pawilonie. Rzecznik prasowy Ochrany odrzuca oskarzenia o stosowanie tortur. Z zadowolenie podkreslono wysilki Ochrany do zaciesnia wspolpracy z policjami politycznymi Austrowegier i Prus, celem uszczelnienia granic, usprawnienia procedur wizowych i wymiany informacji dotyczacych terrorystow narodowosci polskiej.
wtorek, 28 sierpnia 2007
Ekonomisci zauwazyli, ze kryzysy gospodarcze w kapitalizmie maja pewne wspolne cechy - zapasc plynnosci, prowadzaca do deflacji i recesji.

Zalozmy, ze mamy do czynienia z jakas spekulacja, na przyklad akcjami. Zbiorowa mania prowadzi do wysrubowania cen i nastepnie gwaltownego ich spadku. W panice ludzie zaczynaja sprzedawac wszystko, co da sie sprzedac i akumuluja gotowke. Spadaja wydatki i konsumpcja, producenci walczac o rynek obnizaja ceny. Mamy wiec deflacje (spadek cen) i recesje (spadek produkcji i uslug).

Wymyslono wiec bardzo prosta wydawaloby sie recepte - wydrukujmy troche pieniedzy i wrzucmy w gospodarke. W USA nazywa sie to potocznie zrzucaniem pieniedzy z helikoptera ;). Sposob polega na rozluznieniu polityki fiskalnej przez obnizenie stop procentowych i pozyczaniu gotowki kazdemu kto tego potrzebuje. W ten sposob uzupelnia sie w gospodarce gotowke, ktora spanikowani ludzie z niej wyciagneli. Pierdolnik kreci sie dalej.

Niestety sposob ten nie jest calkowicie niezawodny. Wczesniej czy pozniej taki nawis inflacyjny prowadzi do powstania inflacji i oslabienia waluty wobec walut obcych. Jest to okradanie spoleczenstwa przez psucie waluty czyli 'podatek inflacyjny'.
poniedziałek, 27 sierpnia 2007
Podaj roznice miedzy obiema fotkami




Moze to pomoze zrozumiec ze to tylko papier + farba + umowa spoleczna.
sobota, 25 sierpnia 2007
Ekonomia to bardziej psychologia niz matematyka. Matematyczne formuly opisujace chaotyczne zachowania niezliczonych stad durnych baranow.

Rok 2004, co to byl za widok, idioci wszelkiej narodowosci walczacy o zakup jakiegokolwiek podniszczonego domu, by nalozyc troche farby i wystawic go z powrotem na rynek.  Szkoda, ze nie mam zdjec tych chciwych twarzy i pustych oczu, baranich oczu...

Rok 2007, co za widok. Szubienice calymi stadami wystepuja na kazdej ulicy



Oczywiscie tzw. 'general public' czyli sheeple obudzil sie z reka gleboko w nocniku i zada krwi winnych. A tymczasem winnymi sa oni sami ! Kazdy z nich rano powinien stanac przed lustrem w lazience i wymierzyc sobie siarczysty policzek. Za chciwosc, za glupote, za niechec do myslenia, za niechec do wiedzy, za zapomnienie ostatniej zapasci real estate sprzed 15 lat, za myslenie zyczeniowe...

'Eksperci ekonomiczni' powinni przylac sobie duzo wiecej razy - za to ze powinni wiedziec, a nie wiedzieli, lub wiedzieli i nie powiedzieli (jak katolicki premier ;) )

Na koniec najdziwniejsze. Barany oczywiscie nie maja takich rekleksji, ale 'eksperci ekonomiczni' spieraja sie czy kryzys nieruchomosci spowolni wzrost gospodarczy i jak bardzo. Ktos z nich nawet napisal, ze obawia sie slowa na R. Niewypowiadanie odwroci to, co sie dzieje ? Moze msza w sejmowej kaplicy pomoze ??

Powiedzmy sobie szczerze. Bedzie recesja. Wlasciwie lepiej powiedziec RECESJA. Wielka i gleboka. Globalna.
piątek, 24 sierpnia 2007


i jeszcze jeden


czwartek, 23 sierpnia 2007
Czas na maly test spostrzegawczosci - znajdz podobienstwa miedzy ponizszymi fotkami.



Angelo Mozilo (pierwszy z lewej) jest osoba, ktora kreci pierdolnikiem pod nazwa Countrywide Financial. CF jest firma udzielajaca kredytow hipotecznych i przyczynila sie do rozdmuchania banki spekulacyjnej na rynku nieruchomosci w USA.



Andrzej Lepper, jaki jest kazdy wie.

Czy przegieta opalenizna cos oznacza ? Czy to jakas wytyczna, wskazujaca na przebucowienie ?


Uwielbiam slowa z przedrostkiem lze. Dlaczego nie zastosowac tego do pieniadza papierowego, tak modnego od 100 lat ? Drukowanie jest super sprawa dla rzadzacych, mozna robic cokolwiek bez zmartwien o ilosc posiadanego zlota.

Przeliczam wszelkie naleznosci na dolary w bardzo prosty sposob. Uncja zlota czyli 31 gram to 20 prawdziwych dolarow USA. Obecny kurs uncji zlota to w przyblizeniu 660 lze-dolarow. Zatem 1 zloty, prawdziwy dolar = 33 lze-dolarom. Proste, wystarczy kazda naleznosc podzielic przez 33. Oczywiscie dzis, jutro papierowy lze-banknot moze byc wart inna ilosc prawdziwych dolarow.

Caly czas zagadkowa jest dla mnie koncepcja 'kursu walutowego', podazy pieniadz i inflacji. Jest to takie nienaturalne i oszukancze, ze lze-pieniadz ktory mam w kieszeni dzis bedzie mial inna wartosc jutro (zwykle nizsza).
wtorek, 21 sierpnia 2007
Jednym z czestych bledow w rozumowaniu jest pomylenie skutku z przyczyna.

Na przyklad sporo ludzi z elektoratu SLD ubolewalo swego czasu z upadku komuny. Komunie sporo zawdzieczali - malucha, wczasy w FWP, dzialke pod miastem. Tymczasem gdyby komuny w ogole nie bylo, zyli by na poziomie Europy Zachodniej, z samochodem klasy BMW, domem pod miastem i wczasami na Arubie. Na pewno suwerenna Polska rozwijala by sie szybciej niz okupowana przez Sowietow.

Wracajac do tematu - inflacja to nie wzrost cen, tylko wzrost ilosci pieniadza w obiegu szybciej niz towarow do nabycia. Inflacja jest spowodowana przestepcza dzialalnoscia rzadu/banku centralnego, ktorzy wpuszczaja do obiegu lze-kase z nadzieja na stymulowanie wzrostu gospodarczego lub po prostu bo potrzebuja za cos zaplacic, a nie maja czym. To za co zwykli ludzie ida do wiezienia (drukowanie kasy) jest powszechnym dzialaniem wielu kacykow.

Inflacja jest obserwowanym zjawiskiem majacym przyczyne w przegrzewaniu maszyn drukarskich w mennicach.

Temu panu jest chyba lyso firmowac swoja osoba tyle zer.



A moj ulubiony Tesla, urodzony tego samego dnia co ja, figuruje na banknocie 1010 dinara i tez chyba nie bylby szczesliwy z tego powodu.



 
1 , 2