Kontrowersyjne przemyślenia. Peak Oil i Housing Bubble. Filozofia, społeczeństwo, ekonomia. Polska vs USA. BLOG PRZENIESIONY NA SLOMSKI.US
RSS
wtorek, 30 stycznia 2007
Religia jest w defensywie. Tylko zwierzecy fanatycy (przeciwnosc slynnego 'zwierzecego antyklerykalizmu') bronia religii powolujac sie na boga.  Ci mniej umiarkowani utrzymuja, ze religia jest fantastyczna dla czlowieka, pomaga mu w trudnych chwilach i narzuca ludziom normy moralne, bez ktorych spoleczenstwo kompletnie by zdziczalo.

Fakty sa takie, ze spoleczenstwa klerykalne sa zdziczale. Wystarczy popatrzec jak w Polsce matki Polki traktuja dzieci, nie ma tygodnia bez ofiary. A wszystkie to domyslam sie katoliczki. Talibowie to tez najbardziej zarliwi z muzlmanow, utrzymujacy ze tylko oni sa naprawde wierzacy.

Wyznawanie jakiejkolwiek religii wyklucza rozum. Trzeba wyznawac dogmaty wiary, a nie opierac sie na zweryfikowanych faktach. Wiara nigdy nie wygrywa z realiami.

Wiara wyklucza dyskusje, z dogmatykami nie ma dyskusji. To prowadzi to zamkniecia sie na postep, na narzucenie swiatopogladu, na wykluczeniu dyskusji. Pojawia sie przemoc i podzial na 'nas' i 'ich' tych gorszych bo niewierzacych, ktorych trzeba przekonac do prawdy objawionej albo zabic gdy nie chca ich przyjac. W momencie zawsze pojawi przemoc i dazenie do dozprzestrzeniania dogmatow.

Dobre strony religi (np. katolicyzmu) nie kompensuja tych ciemnych. Pomoc charytatywna zawsze kierowana jest dla tych ktorzy potrafia wykazac 'wlasciwa' postawe. Jak powszechnie wiadomo w domach dla alkoholikow czy samotnej matki trzeba uczestniczyc w mszach, pracowac za darmo na rzecz kosciola, modlic sie itp przez co czesc potrzebujacych nie chce lub nie moze byc wsparta. Kler zwalcza konkurencje np. Osiaka, zadajac wylacznosci na akcje charytatywne.

Cale umoralnianie i nauka kosciola jest nic nie warta. W Polsce przestepczosc jest wyzsza i jest niebezpieczniej niz w krajach zlaicyzowanych. Wiezienia sa pelne katolikow, 99 % wiezniow uczeszczalo na religie, przyjmowali sakramenty kompletnie nic z tego nie wynoszac.
poniedziałek, 29 stycznia 2007
Powiedzmy sobie jasno, jakie sa powody kleski ktora czeka PIS.

Jedyna rada na utrzymanie sie przy wladzy to polepszenie warunkow zycia ludzi. Kraj jest demokratyczny i ekipa ktora odniesie sukces ma szanse na unikniecie typowego dla Polski zdmuchniecia ze sceny 'wahadlem wyborczym'.

Aby polepszyc warunki zycia ludzi potrzebny jest sukces gospodarczy. Przywodca musi miec wizje tego co trzeba poprawic, wizja ta musi byc poprawna i musi miec na tyle wladzy i determinacji aby te zmiany przeforsowac. Nawet najlepsze zmiany beda torpedowane przez ludzi, ktorych partykularne interesy na tym cierpia, trzeba skutecznie przeciwstawiac sie takiemu warcholstwu.

A oto co trzeba zrobic w Polsce, by kraj gwaltownie zaczal sie rozwijac. Najprosciej byloby przeniesc rozwiazania irlandzkie, ktore po prostu sie sprawdzily, niz na nowo wymyslac kolo. Takie rozwiazania to w duzym skrocie :
- sprywatyzowanie niedochodowych galezi gospodarki, w szczegolnosci kopaln, kolei i szpitali, niech je uleczy wlasciciel i niech panstwo nie bedzie strona konfliktu
- prawdziwa reforma sluzby zdrowia musi polegac na jej sprywatyzowaniu w oparciu o sprawdzony model
- deficyt budzetowy musi spadac
- wzrost gospodarczy musi byc prorytetem rzadu i parlamentu
- panstwo musi wywiazywac sie ze swoich obowiazkow budowy infrastruktury, ochrony bezpieczenstwa, tworzenia spoleczenstwa rownych szans i robic to w sposob tani i wydajny
- system prawny musi byc stabilny i sprawiedliwy, wyroki sadow musza byc szybkie i skutecznie wdrazane

Nic nie zapowiada zeby choc drobna czesc z tego udalo sie zrealizowac. Kaczki nie zdaja sobie sprawy z tego w jaka strone trzeba kierowac krajem. Rola ich calkowicie przerosla, absolutnie nie sa ludzmi na zajmowane stanowiska.
Dzis bedzie seksistowsko. Feministki prosze o nieczytanie tego wpisu.

Jak swiat swiatem kobiety zyly w oparciu o mezczyzn. Mezczyzna mial wyzywic kobiete i potomstwo. Kobiety dobieraly mezczyzn pod wzgledem szans na zapewnienie jak najlepszego zycia. Tak jest tez i dzis, liczy sie zaradnosc mezczyzny i to jak daje sobie rade w zyciu. Lyzwinski ma taka morde, ze jakby mnie zapytal o godzine, to bym mu zegarek oddal. Ale dla kobiet Lyzwa moze byc atrakcyjny, poniewaz zajmuje wysoka pozycje spoleczna, ma wladze i pieniadze.

Jedni nazywaja to kurestwem, dla mnie jest to rzecz zupelnie naturalna i biologiczna. Czy gospodynie domowe nazywamy kurwami bo sa na utrzymaniu mezczyzny ? To normalne, ze kobieta wybierajac mezczyzne zastanawia sie czy jej mezczyzna da sobie rade jako glowa rodziny. Odrzucanie tego mechanizmu ma sie podobnie jak zzymanie sie na mezczyzn ze nie chca rozpustnych kobiet. Po prostu chca wychowywac swoje potomstwo. Biologia tak dziala, miliardy lat ewolucji i miliony pokolen ktore kazdego z nas stworzyly.

Czy kobiety chca czy nie, beda traktowane przedmiotowo, sa przedmiot em pozadania mezczyz. Wiekszosc kobiet to lubi, czuja sie atrakcyjne. Po to zreszta wymyslono mode, perfumy i makijaz aby kobiety mogly podnosic atrakcyjnosc wobec mezczyzn. Czesc kobiet to drazni, ale to juz nalezy do mezczyzny by potrafil uszanowac prawo kobiety do bycia nieadorowana gdy sobie tego nie zyczy.

Absurdem jest to, ze prawo nadiernie penalizuje aktywnosc seksualna. Gdzie mezczyzna ma poznac kobiete jak nie w pracy ? Ma zaczepiac kobiety na przystanku czy w sklepie ? Naturalne procesy zaczynaja byc 'mobbingiem'. Absurd.
niedziela, 28 stycznia 2007
Odkrylem fanomenalny blog autorstra Janusza Korwina Mikke.

http://korwin-mikke.blog.onet.pl/

Ten czlowiek jest wybitny. Wyksztalcony wszechstronnie co w polaczeniu z oryginalnoscia przemyslen wskazuje na wybitna inteligencje. Patriota i liberal.

Oczywiscie nie zawsze mozna sie zgodzic z kazda wypowiedza pana JKM. Kazdy czlowiek ma tak ze mowi rzeczy sluszne i mniej sluszne, nawet czasem sie myli. Mysle ze JKM ma wysoki wspolczynnik racji - czesto mowi rzeczy sluszne a bardzo rzadko sie myli.

Fenomenalne jest tez to, ze JKM obral wyksztalcenie z logiki formalnej. Dla osoby, ktora nigdy sie nie zetknela z tym przedmiotem i dopuszcza istnienie np. wyjatku potwierdzajacego regule, jest to rzecz niepotrzebna. Tymczasem logika formalna pozwala rzeczowo argumentowac i rzeczowo obalac argumenty w dyskusji. Przez stosowanie wywodzenia logicznego w czescie wywodow JKM ich tresc jest logicznie uzasadniona i uprawniona.

JKM swoimi niebezpiecznymi pogladami wywolal zjednoczenie sie wszystkich jego przeciwnikow, co pokazuje jak moze byc grozny dla ukladu. Sa pewne rzeczy, ktore w polskiej polityce sa niepodwazalne:
- JKM to oszolom
- Balcerowicz sie nie myli
- JPII jest najgenialniejszym czlowiekiem w historii swiata (po Chrystusie)
- katolicyzm to jedyny system religijno - etyczny, inne to bladzenia glupcow
sobota, 27 stycznia 2007
Z biznes.onet.pl
Wysokim stawkom roamingowym wydała wojnę Komisja Europejska. Bruksela najpierw prosiła operatorów komórkowych, by obniżyli opłaty. Ale ponieważ jej apele nie przyniosły rezultatów, postanowiła zmusić koncerny do redukcji, wyznaczając w nowym rozporządzeniu maksymalne stawki.

Smiech na sali - 'komisja prosila'. To jakby UKE prosil tepse. Albo tak jakbym ja prosil krzeslo. Mowie 'krzeslo, bardzo cie prosze, przysun sie' a krzeslo nic. U mnie nie wywoluje to zdziwienia, a u czlonkow KE lub UKE byc moze brak reakcji krzesla jednak wywolaloby zdziwienie.

Operatorom, tym bandytom ktorzy najczesciej przez znajomosci i lapowki zagarneli jakis rynek, mozna jedynie przystawiac karabin do glowy i nakazac a nie prosic. Kazdy operator telekomunikacyjny, energetyczny czy TV kablowej ma tendencje do monopolizowania rynku. I tylko panstwo moze obronic swoich obywateli przez rozbojem.
piątek, 26 stycznia 2007
Cytat z Gazeta Praca :

Nikt nie wie, ilu Polaków wyjechało szukać pracy za granicą. Statystyki są bezradne wobec zjawisk, które nie wymagają szczegółowej biurokracji, a na tym polega wolny unijny rynek pracy. Jednak skutek nowej fali emigracji dla gospodarki jest jednoznaczny - czas opierania przewagi konkurencyjnej polskich firm na taniej pracy odchodzi w przeszłość. [...]

Jednak w ostatnich miesiącach sporo się zmieniło. Polacy, i to wcale niekoniecznie młodzi (choć tych jest najwięcej), coraz częściej biorą paszport, kontaktują się ze znajomymi lub krewnymi, którzy już pracują za granicą, wybierają najlepsze dla siebie miejsce, kupują bilet na kursowy autobus i... pozbywają się przymiotnika "tani". [...]

Mit taniej siły roboczej pryska na naszych oczach. Financial Times donosi, że nawet zagraniczni inwestorzy, u których praca była najbardziej pożądana, zaczynają mieć problemy ze znalezieniem ludzi do polskich fabryk.

Koniec cytatu  ...

Firmy zagraniczne maja problemy, bo przyjechaly do Polski szukac naiwniakow do pracy za grosze. Frajerzy poczatkowo byli przekonani, ze przyjechali zeby dac prace za niemieckie stawki. Hahaha. Podobno menadzerowie Della pekali ze smiechu, czytajac ile zycza sobie co poszczegolni aplikujacy o prace.

I nagle inwestorzy zagraniczni jak i rodzimi pracodawcy sa w szoku, ze frajerzy nie chca byc dalej frajerami i pracowac za 800 zet na reke. Okazuje sie, ze matematyka znowu zaczela dzialac. Jezeli mieszkanie w Wawie kosztuje - zalozmy - 2000 miesiecznie i wyzywienie 1000 to ludzie nie chca pracowac za mniej niz 3000. Szok i niedowierzanie w oczach spotykajacych sie na rautach w ambasadach.

Demoralizacja pracodawcow prowadzila do przekonania ze nie ma ludzi niezastapianych. Praownik podskakiwal, chcial podwyzki, wiec wywalalo sie go na zbity pysk i na jego miejsce bylo wielu chetnych. Studenci chcieli nawet pracowac za darmo. Dzis to juz historia (oby zblizajaca sie recesja nie spowodowala powrotu do dawnego modelu).

A co tam, jak codzien choc raz trzeba wykonac krok w kierunku naprawy swiata ;) Pare rad dla spasionych swin w zarzadach - za darmo. Trzeba tylko nauczyc sie po polsku i blogi czytac :
1. Firmy musza konkurowac nie tylko tania sila robocza, ale technologia i wynikajaca z niej wydajnoscia pracy.
2. Istnieje w marketingu zasada CCC - cena czyni cuda. Parafrazujac  - PCC czyli podwyzka czyni cuda.
3. Czasy wyksztalconych pracownikow minely - chcesz miec specjaliste to w niego zainwestuj i traktuj tak zeby zostal jak najdluzej.
4. Wykorzystuj rezerwy ludzkie. Wojny swiatowe wykazaly, ze 'baby' potrafia pracowac na rowni z mezczyznami. Jest 21 wiek i warto zachecic panie do pracy. Choc w to trudno Polakom uwierzyc, sa kraje gdzie kobiety okazuja sie jednak zdolne do kierowania autobusami, pracy w Policji i w Wojsku. (Nie wiem czy to nie jest sprzeczne z katolicyzmem, nie jestem w tej mierze expertem)
5. Osoby niepelnosprawne to tez ludzie. Wiem wiem, ciagle klopoty z nimi, te podjazdy, kibelki, szerokie dzrzwi ... Ale wyobraz sobie drogi pracodawco oni sa ... nieemigrujacy !!!
6. Nie licz na pracownikow ze Wschodu. Jak tylko dowiedza sie ile zarabiaja ci, ktorych zastapili, wyjada w tym samym kierunku, co ci ktorych juz nie ma.
7. Zatrudniaj nieudacznikow i tchorzy, oraz takich ktorzy maja silne wiezy rodzinno-patriotyczne. Jezeli potencjalny pracownik przestraszy sie naglego 'BU!!' w trakcie rozmowy o prace, jest to dobry sygnal. Pewnie przestraszy sie tez wyjazdu za granice.
i na koniec :
8. Nie licz na rzad ze ci pomoze - to debile. (Madrzy wyjechali bo nikt ich nie chcial dopuscic do zloba, poza tym mowili strasznie niepulistyczne rzeczy przed kamerami.) Jezeli jednak przypadkiem masz z tymi debilami do czynienia, chron swoje pracownice przed dzialaczami z Samoobrony.

czwartek, 25 stycznia 2007
Piekny dzien, piekna chwila :

http://www.merlin.com.pl/MP3/2/29/SPCD1204-U07.mp3 (polecam przesluchanie calego utworu)

Ten brzydki kawalek plastiku jest marzeniem milonow, aby go zdobyc ludzie umieraja na pustyni ...

4 lata, 3 miesiace, 2 dni ... czlowiek wszystko wytrzyma ...

Do obywatelstwa 2 lata 8 miesiecy i 20 dni ...
Kapitalny blog jest tu http://przegadany.blox.pl

Czytanie prowadzi do ciekawych wnioskow:
- jak Katoland jest zacofany w stosunku do panstw rozwinietych i jak bardzo daje sie to odczuc kazdego dnia (krzyczenie na klientow, brak szacunku do ludzi, podejscie lekarza do pacjenta)
- autorka jest typowa obrzedowa katoliczka, wyrosla w swojej kulturze, zgadza sie na takie pomiatanie, tworzy ten system, byc moze krzyczy na swoich klientow jak sklepowe krzycza na nia
- jakos daje rade to przezwyciezac, wychowuje dwojke dzieci (na kolejna generacje zapyzialych katolikow) ale zycie rodzinne ma udane

Ta mieszanka klerykalizmu, rodzinnej atmosfery i codziennych 'przygod' ze sklepowymi tworzy 'zabawna' atmosfere.

Autorka nie zdaje sobie sprawy, ze przyzwolenie prowadzi do takich patologii. Reagowanie smiechem na bycie ponizanym prowadzi do utrwalania istniejacego stanu, a to musi zostac zmienione !
środa, 24 stycznia 2007
Element ludzki jest zarowno nieprzewidywalny i najbardziej zawodny jak i jest podstawa do osiagniecia jakiegokolwiek celu.

Ludzie sa slabi, pija, cpaja i wieszja sie, bo nie maja sily wytrzymac rzeczywistosci. Ludzie nie radza sobie z swiatem i przez swiat - czyli innych ludzi - sa traktowani bardzo brutalnie. Ludzie sa nierzetelni, nie dotrzymuja danego slowa i to natura ludzka legla u podstawy wymyslenia umow i aparatu prawnego do ich egzekwowania. Ludzie sa najbardziej zawodnym elementem przedsiewziec, mozna by napisac tysiace ksiazek o firmach, ktore sie zawalily tylko dlatego ze jeden kluczowy czlowiek zawidl.

Z drugiej strony kazdy biznes istnieje tylko o tyle, o ile jest umocowany w relacjach miedzyludzkich. Kazdy biznes moze istniec tylko dlatego, ze zarzad zna odpowiednich ludzi, moze ich prosic o przysluge, i jest darzony zaufaniem - mozna sie spodziewac rekompensaty za przysluge. Kazdy polityk ma taka wladze jak obszerna ma ksiezke telefoniczna w swojej komorce.

Przed kazdym czlowiekiem stoi wielka odpowiedzialnosc. Kazdy czlowiek ma szanse zostac rodzicem, byc dla swojego dziecka autorytetem i wyrocznia, uksztaltowac je na zawsze. Kazdy czlowiek musi miec dzialajace sumienie ktore ma powinno byc dla niego wyznacznikiem dobra i zla. Sumienie i poczucie moralnosci nie moze byc zastapione przez zaden system religijny. Ludzie niestety tak czesto zawodza pokladane w nich nadzieje.
wtorek, 23 stycznia 2007
Po upadku komunizmu w Polsce partie polityczne dzielily sie na postkomunistow (staly elektorat z odciskami od palek) fundamentalistow (zagospodarowanych potem przez Rydzyka) i liberalow (sieroty po Uni Wolnosci i Konfederacji Aferalow).

Dzis front zmienil przebieg, upodobnil sie do calego demokratycznego swiata. Po jednej stronie stoja konserwatysci, zwolennicy starego i sprawdzonego, sprzyjajacy bardziej kapitalistom niz pracownikom, przeciwnicy zmian, idealy opieraja na wierze. W Polsce reprezentowani przez LPR i PIS, w USA przez republikanow. Po drugiej stronie mamy oboz liberalny, postepowy, wierzacy w humanizm i naciskajacy na obrone praw czlowieka i pracownika. W Katolandzie reprezentowany przez ludzi ktorzy zaliczyli przez ostatnie lata wiele partii od UW do PO. Takze SLD straciwszy elektorat tutaj szuka szansy na przezycie. W USA to demokraci.

Zabawne, ze ktos zdal sobie sprawe, ze wybory w Polsce wygralo stronnictwo z mniejsza iloscia zwolennikow. Byla akcja czy znasz kogos kto glosowal na PIS. Ciezko znalesc zwolennikow prawicy, bo jest ich znacznie mniej niz liberalow, ale ... ONI GLOSUJA. W ten prosty sposob ci, ktorych jest mniej rzadza glupkami, ktorych co prawda jest wiecej, ale olewaja demokracje 'bo moj glos i tak nic nie zmieni'.
 
1 , 2 , 3