Kontrowersyjne przemyślenia. Peak Oil i Housing Bubble. Filozofia, społeczeństwo, ekonomia. Polska vs USA. BLOG PRZENIESIONY NA SLOMSKI.US
Blog > Komentarze do wpisu

Kurestwo

Wystarczy drętwych wpisów o ekonomii. Mało kogo interesuje fakt, że FDIC (agencja gwarantująca depozyty bankowe w USA) nie ma kasy na płacenie za kolejne bankructwa i zamierza pożyczyć pieniądze w zdrowych bankach. Każdego natomiast zainteresują wpisy związane z bzykaniem.

Gazeta donosi "Płatna protekcja i pośrednictwo w przeprowadzeniu prywatyzacji spółki - takie zarzuty usłyszała Weronika M.-P, gwiazda programu "You can dance", aktorka i bizneswoman. Kobieta nie przyznała się do zarzucanych jej czynów. Prokuratura wystąpiła już o aresztowanie jej."

Weronika połasiła się na 450 000 zł. Przyjrzyjmy się jakim jest człowiekiem. Wikipedia pisze: "Pracę rozpoczęła od tańczenia w nocnych trójmiejskich klubach ze striptizem: Amazonka w Gdańsku-Oliwie i Go Go Land."

Dla niezorientowanych (młodzieży poniżej 13 lat, duchownych i ludzi z Marsa) wyjaśniam na czym polega 'tańczenie w klubach'. Otóż panie tańczą przy rurce, klient wskazuje panią palcem i mówi 'ta'. Następnie płaci parę stówek i udają się na pięterko, gdzie dochodzi do bzykanka.

Tak więc pani Weronika zaczynała karierę jako dziwka. Dla wyjaśnienia - nie mam nic przeciwko prostytutkom, miałem okazję poznać kilka i uważam ich zajęcie za trudną, społecznie potrzebną pracę. O wiele bardziej godni pogardy są na przykład notariusze, bezkarnie okradający społeczeństwo. Do skorzystania z usług dziwki nikt klientów nie zmusza, a ceny określa wolny rynek.

Większość kurw z czasem zwyczajnie się stacza. Ogromne zarobki, porównywalne z zarobkami notariuszy, idą na wódę i narkotyki. Towar na sprzedaż zaczyna się starzeć i stawki spadają. Znam jednak inteligentne prostytutki, które znalazły sobie w pracy kochającego i ustawionego męża, co zresztą było również udziałem Weroniki. W wieku 24 lat wyszła za mąż za Cezarego Pazurę, co dało jej pieniądze i pozycję. Wykorzystała to mądrze studiując prawo, a następnie dzięki znajomościom udało się jej zdobyć licencję radcy prawnego (każdy wie, jak sprawy się mają ze zdobywaniem uprawnień radcy, adwokata i notariusza, jeżeli nie idź i spróbuj się dostać na aplikację).

Faktem jest, że bycie dziwką oznacza obniżenie standardów - osoby takie mają mniejszy szacunek dla prawa i są bardziej skore do jego naruszania. To właśnie zgubiło Weronikę - chciwość i niskie standardy.

Afera przy okazji obnażyła kulisy prywatyzacji w Polsce. Tak się to właśnie robi w Katolandzie, miliony dolarów przechodzą pod stołem. Dlatego właśnie w złodziejskim kraju tak istotne jest istnienie specjalnej służby antykorupcyjnej (CBA). Kamery powinny być nie tylko w każdym radiowozie, ale również w każdym biurze urzędniczym oraz biurze każdego polityka.


piątek, 25 września 2009, 2doxa

Polecane wpisy

  • Durny gugiel

    W statystykach widzę, że cały czas gugiel kieruje tutaj część Internautów. Podkreślam jeszcze raz - ten blog jest już nieaktywny ponieważ został przeniesiony na

  • Przypomnienie

    Przypominam o zmianie adresu bloga Proszę zaktualizować adres RSS na http://slomski.us/feed/

  • Koniec bloga Doxy

    Przeprowadzka ! Zapraszam na blog pod nowym adresem Kliknij tu, aby przejść do NOWEGO serwisu

Komentarze
goodgirlproject
2009/09/26 21:16:07
Oczywiscie, ze najbardziej nas interesuje bzykanie. Newsow o tym, ze jest zle, a bedzie jeszcze gorzej mamy powyzej uszu. A co do pani Weroniki, to szczeka opadla mi ze zdziwienia, kiedy dowiedzialam sie, ze dzieki ukonczeniu szkoly muzycznej w Kijowie, a takze zajeciom z tanca nowoczesnego i pantomimy mogla zostac tancerka go go. Naprawde nie przypuszczalam, ze kandydatki na striperki maja poprzeczke stawiana tak niebywale wysoko. Ze smutkiem stwierdzam, ze wyzej wspomniana kariera bylaby dla mnie niemozliwa do osiagniecia, za malo w siebie zainwestowalam, jedyne co mi pozostaje to bycie ksiegowa. Nie orientowalam sie jeszcze jakie wymagania stawiane sa kandydatka w NY, ale skoro w Polszy poprzeczka jest taka wysoko, to tutaj pewnie minimum to doktorat, zeby moc zatrzesc dupa na rurce.


Tutaj link wywiadu, ktorego Faktowi udzielila Weronika, gdzie dzieli sie tym, jakie umiejetnosci i wiedza pozwolily jej zaistniec jako striptizerce:
www.dziennik.pl/zycienaluzie/article53278/Weronika_Pazura_Bylam_tancerka_w_klubie.html
-
2009/09/27 10:35:44
Nie zdziwi mnie gdy Pani Pazurowa okaże się współczesną Matą Hari, Bondem bez wąsów czy Stirlitz`em w spódnicy.