Kontrowersyjne przemyślenia. Peak Oil i Housing Bubble. Filozofia, społeczeństwo, ekonomia. Polska vs USA. BLOG PRZENIESIONY NA SLOMSKI.US
Blog > Komentarze do wpisu

Ile moze byc warte zloto

Rzady sa przeciwnikami zlota jako podstawy pieniadza. Z ich punktu widzenia wada ta polega na niemoznosci drukowania zlota, czyli dodrukowania pieniadza w razie takiej ochoty. Zloto narzuca pewna dyscypline, ktora jest probleme. Rzad moze tylko wydobyc zloto, podniesc podatki albo obnizyc wydatki. Zwykle rzady maja inne pomysly na rozwiazywanie swoich problemow - zwykle jest to telefon do drukarni.

Dzisiejsza cena za zloto 780 $ to jest okazja, jaka sie juz nie powtorzy. Gdy publika zorientuje sie jak zostala oszukana pustym pieniadzem papierowym, zloto wroci do lask. Nikt nie bedzie wierzyl w bajeczki bankierow, jakoby zloto bylo anachronizmem. Sprobuj zaplacic dzis banknotem sprzed stu lat a nastepnie zlota moneta sprzed stu lat. Wnioski beda ciekawe.

Ile moze byc warte zloto, gdy juz prawda o dolarze wyjdzie na jaw ? W czasach kryzysu Dow ma tendencje do zrownania sie z kursem zlota 1:1. Tak sie juz stalo w roku 1929, w czasie wielkiego kryzysu i ponownie w roku 1966. Zobaczmy jak sie ma wykres Dow wyrazony w zlocie.



Czyli cena jednej uncji moze wyniesc rownowartosc Dow ? Tak, dzis jest to 13 000 $. Oczywiscie Dow moze spasc (gdy FED postanowi powalczyc jednak troche z inflacja i zmniejszy druk dolara) lub bedzie puchl (bo to nie prawdziwy wzrost, tylko opuchniecie).

Jak zareaguje rzad USA na zalamanie dolara ? Tak jak juz raz zareagowal, nakaze jego rekwiracje. A potem korzystajac z zarekwirowanego zlota stworzy nowa walute oparta na parytecie zlota. Historia zatoczy 100 letnie kolo.
wtorek, 18 grudnia 2007, 2doxa

Polecane wpisy

  • Durny gugiel

    W statystykach widzę, że cały czas gugiel kieruje tutaj część Internautów. Podkreślam jeszcze raz - ten blog jest już nieaktywny ponieważ został przeniesiony na

  • Przypomnienie

    Przypominam o zmianie adresu bloga Proszę zaktualizować adres RSS na http://slomski.us/feed/

  • Koniec bloga Doxy

    Przeprowadzka ! Zapraszam na blog pod nowym adresem Kliknij tu, aby przejść do NOWEGO serwisu

Komentarze
Gość: , 81.90.20.*
2007/12/19 20:22:55
Sluchaj, mysle ze powinienes zglosic swojego bloga do konkursu na bloga roku. Bardzo ciekawie piszesz, mysle ze masz duze szanse na wygrane. Nie musisz wcale byc na onecie zeby go zglosic. Pozdrowienia, Zolnierz

www.sladamikonkwistadorow.blog.onet.pl

PS Twoj blog mnie wyzywa od automatow spamujacych.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/20 17:13:30
A ja sie zastanawiam na ile ma sens inwestowanie w zloto dla Polaka mieszkajacego w Polsce na okres domniemanego krachu w USA. Czyli okres inwestycji jakies 2-5 lat lub dluzej jesli po 5 latach trudno bedzie o inne pewne inwestycje. Jesli dolar spadnie dwukrotnie (w PLN), a zloto zdrozeje dwukrotnie (w USD), inwestor operujacy w PLN nic nie zyska, nawet moze stracic (roznica ceny kupna/sprzedazy). Przez ostatni rok mniej wiecej w taki sposob cena zlota sie w Polsce ksztaltowala (akcje.blox.pl/resource/korelacja_wgt_cbot.png) - zalezy czy kupilo sie w dolku czy "na gorce". Tak na moj nieekonomiczny rozum, jedyny sens inwestycji na tego typu okres bylby wtedy, gdy krach na prawde bylby silny i znacznie spadlaby wartosc zlotowki (chocby przez uszczuplenie rewerw NBP). Chetnie poslucham opinii madrzejszych ode mnie, oszczedzajacych swoj majatek w silnej zlotowce...
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/20 17:15:58
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/20 17:18:32
PS. Biorac pod uwage rosnaca inflacje "silnej" powinienem napisac w cudzyslowiu. Niech pytanie brzmi: zloto czy zlotowka na lokacje/ror oprocentowanej powyzej inflacji.
-
Gość: Zolnierz, 81.90.20.*
2007/12/20 21:07:12
Jak moge sie zalogowac jak nie mam niz wspolnego z doxa?
-
2007/12/21 00:02:18
poprawnie powinno sie dywersyfikowac inwestycje. mysle ze nawet inwestor w polsce powinien posiadac 10-20 % w zlocie.
-
przewrotnik
2007/12/21 14:51:30
hmm, funt zdaje się wciąż opiera się na złocie, przynajmniej stosunkowo niedawno tak było, a jednak leci. Złoto jako zabezpieczenie rezerw, tak; ale jako inwestycja mająca na celu w miarę szybki zysk to pewnie nie. Po prostu istnieją inne rynki niż Stany, chociaż większość Amerykanów może o tym nie wiedzieć.